Koszenie i wertykulacja trawników

koszenie trawników

Koszenie trawnika to najważniejszy obowiązek posiadacza ogrodu. Trzeba robić to systematycznie kosiarką o dobrze naostrzonych ostrzach, bo inaczej możemy się pożegnać z pięknym trawnikiem. Pierwsze koszenie nowego trawnika przeprowadzamy, gdy źdźbła osiągną wysokość 8–10 cm. Skracamy je wtedy jedynie o 1–1,5 cm. Kolejne dwa-trzy razy kosimy podobnie, a potem coraz niżej aż do planowanej wysokości. Zazwyczaj utrzymuje się wysokość 3–6 cm, ale gdy panują upały, lepiej trawnik kosić wyżej.

Kolejną ważną czynnością w pielęgnacji trawnika jest nawożenie. Nawożenie trawnika zapewnia odpowiednie rozkrzewianie i wzrost roślin. Trawnik nawozimy, gdy ziemia jest wilgotna, ale rośliny zdążą już obeschnąć. Nowy trawnik zasilamy po raz pierwszy wczesną jesienią specjalnym nawozem jesiennym, zawierającym stosunkowo dużo potasu, a niewiele azotu. Dzięki temu rośliny są lepiej przygotowane do zimy i wczesną wiosną w lepszej kondycji rozpoczynają wegetację.

W następnych latach wiosną, gdy ziemia obeschnie, nawozimy trawnik nawozem wieloskładnikowym o większej zawartości azotu, a w drugiej połowie lata zabieg powtarzamy. Możemy też aż do pierwszych mrozów stosować nawóz jesienny. Najważniejsze jest aby nawóz rozsypać równomiernie - inaczej rośliny będą rosły kępami o rozmaitym odcieniu zieleni i różnej wysokości. Żeby tego uniknąć, trzeba rozsiewać nawóz „na krzyż”, czyli raz wzdłuż, raz w poprzek trawnika.

Wertykulacja trawnika to jeden z najważniejszych zabiegów pielęgnacyjnych, które wykonujemy na wiosnę. Oczywiście każdy trawnik warto wertykulować systematycznie, jednak to wiosną gdy stopnieje śnieg i skończą się przymrozki trawnik potrzebuje tej wertykulacji najbardziej. Wertykulacja to pionowe nacięcie darni mające na celu usunięcie filcu, czyli martwych źdźbeł traw. Dzięki temu zwolni się miejsce dla młodych liści i nastąpi szybsze rozkrzewianie się darni.

Są jednak wypadki, kiedy wiosenne porządki trawnika nie zaczyna się od wertykulacji, a od odpowiedniego przycięcia. Jeżeli jesienią trawnik nie został nisko skoszony (poniżej 8cm), istnieje wtedy duże prawdopodobieństwo, że wiosną źdźbła będą pożółknięte, a nawet martwe. Częstym przypadkiem jest również opanowanie źdźbeł przez pleśń śniegową. W takiej sytuacji pierwszym zabiegiem powinno być niskie przycięcie darni wraz z dokładnym zebraniem liści. Im niżej trawa zostanie skoszona, tym lepiej.

W celu zapewnienia maksymalnej wygody użytkowników przy korzystaniu z witryny ta strona stosuje pliki cookies.
Kliknij 'Zgadzam się', aby ta informacja nie wyświetlała się więcej.